W lesie w pobliżu wsi Grzebienisko (pow. szamotulski) okupanci niemieccy rozstrzelali 72 Polaków. W 1945 r. na miejscu kaźni odnaleziono dwie zbiorowe mogiły, ciała pomordowanych zostały ekshumowane i pochowane na cmentarzu w Kaźmierzu. Udało się ustalić tożsamość tylko jednej z ofiar – był to więzień Fortu VII ks. Czesław Michałowicz. Na miejscu egzekucji wzniesiono zwieńczony krzyżem obelisk z pamiątkową tablicą, która głosi: „Za wielką ofiarę krwi niewinnej dla świętej sprawy Wam po wsze czasy składamy hołd wdzięczności. Wasza ofiara krwi niech będzie drogowskazem narodu”.