Ofiary
i więźniowie
Ofiary obozu w Forcie VII w Poznaniu
Jednymi z pierwszych ofiar obozu w Forcie VII byli powstańcy wielkopolscy. Ich eksterminacja odbywała sie głównie od października 1939 do połowy roku 1940. Ginęli w Forcie VII oraz w pod poznańskich lasach.
Wiele nazwisk zatarł już czas.
Do Fortu VII przywożono także pochodzących głównie z okolic Tarnowskich Gór powstańców śląskich. Tu kończyła się ich droga. 13 I 1940 r. w Forcie VII Niemcy dokonali zbiorowej egzekucji 21 powstańców. Do dziś nie wiemy czy są to wszystkie ofiary, nie znamy wszystkich nazwisk oraz miejsc, w których zostali pochowani.
W drugiej połowie października 1939 w Forcie VII Niemcy po raz pierwszy dokonali masowej eksterminacji ludności cywilnej w prowizorycznej komorze gazowej. Ofiarami eksperymentu było ok 300 pacjentów szpitala psychiatrycznego w Owińskach oraz udziału psychiatrycznego szpitala miejskiego w Poznaniu przy ul. Grobla 26. Ich ciała pochowano w zbiorowych mogiłach w lasach rożnowickich niedaleko Obornik. W 1944 zwłoki spalono w celu zatarcia śladów zbrodni. Akcja ta poprzedziła niemiecką akcję masowej eutanazji chorych psychicznie pod kryptonimem T4.
Osoby te były najczęściej aresztowane w ramach operacji Tannenberg. 6 stycznia 1940 w Forcie VII odbyła się jedna z najbardziej okrutnych egzekucji. SS-mani zamordowali kilkunastu więźniów, zaprowadzonych wcześniej do jednej z cel pod pozorem wypuszczenia na wolność. Wśród nich znajdowali się wybitni wielkopolscy intelektualisci – przedstawiciele świata kultury i nauki. Podobnych mordów dokonywano także i później.
Księża i zakonnicy byli rozstrzeliwani w Forcie VII lub okolicznych lasach, umierali z pobicia, chorób, głodu.
W Forcie VII zakatowany został bł. o. Ludwik Mzyk, a także ks. Gustaw Manitius, proboszcz parafii ewangelicko – augsburskiej, ks. Stanisław Małecki, ks. Marian Poprawski, ks. kanonik Kazimierz Szrejbrowski, proboszcz archikatedry poznańskiej i ks. Stanisław Janicki – doktor teologii.
To tylko nieliczne, znane przykłady dokonywanych w Forcie VII mordów.
13 VI 1999 Jan Paweł II beatyfikował 108 męczenników, ofiar II wojny światowej, wśród nich aż 11 więźniów Fortu VII. Są to:
- ks. Jan Nepomucen Chrzan,
- Grzegorz Bolesław Frąckowiak SVD,
- ks. Józef Kut,
- ks. Włodzimierz Laskowski,
- o. Ludwik Mzyk SVD,
- ks. Narcyz Putz.
Za błogosławionych uznanych zostało także pięciu chłopców – wychowanków Salezjańskiego Oratorium, tzw. Poznańska Piątka.
Więźniowie Fortu VII ginęli w masowych tajnych egzekucjach w lasach w okolicach Zakrzewa, Palędzia, Dąbrówki, Dębienka, Rożnowic, Sowinek, a także w Poznaniu nad Rusałką oraz w lesie dębińskim. Nazwiska tych ofiar pozostają nieznane. Pod koniec wojny, w ramach akcji 1005 w celu zatarcia śladów zbrodni, Niemcy na miejsca zbiorowych mogił wysyłali specjalne komanda, których zadaniem było palenie zwłok.
Do dziś pozostały tam ,,doły śmierci”. Liczbę ofiar ocenia się na kilka do kilkunastu tysięcy.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!
Poniższa lista zawiera tylko kilkadziesiąt biogramów więźniów i ofiar obozu w Forcie VII. Wśród nich są nazwiska tych, którzy zostali uznani przez Niemców za osoby mogące stanowić zagrożenie dla władz okupacyjnych z uwagi na posiadaną pozycję społeczną lub zaangażowanie w przedwojennych organizacjach patriotycznych. Wymieniamy także przywódców i członków wielkopolskiej konspiracji, którzy po klęsce wrześniowej nie zaprzestali walki i działając w podziemiu wciąż stawiali opór machinie nazistowskiego terroru. Znajdziemy tu też nazwiska powstańców wielkopolskich, bohaterskich, zamęczonych w Forcie VII kobiet, harcerzy, księży, nauczycieli, naukowców... Wszystkich tych, którzy stali się ofiarami obozu zwanego przez niemieckich okupantów „obozem krwawej zemsty” jest o wiele więcej. Nie znamy niestety nazwisk wszystkich ofiar i więźniów...
Losy tych, o których tu wspominamy są jednak w znacznym stopniu reprezentatywne dla całej grupy uwięzionych.
Muzeum Martyrologii Wielkopolan - Fort VII posiada w swoich kartotekach dane na temat ok. 5 tysięcy byłych więźniów obozu, a osób uwięzionych w obozie w Forcie VII mogło być nawet ok. 40 tysięcy. Niemiecka dokumentacja obozowa uległa jednak zniszczeniu lub została zniszczona pod koniec wojny. Dane, którymi dysponujemy gromadzone były w latach powojennych i spisywane na podstawie kwerend archiwalnych prowadzonych przez pracowników muzeum, relacji składanych przez byłych więźniów i kontaktów z rodzinami. Wiele informacji udało się też pozyskać z dokumentów przekazywanych i udostępnianych przez rodziny ofiar i więźniów.
Jeśli pragną Państwo pozyskać informację na temat któregoś byłych więźniów, lub są gotowi przekazać pamiątki, wraz z informacjami na temat więźnia będącego członkiem rodziny, prosimy o zwrócenie się do pracowników muzeum na adres muzeum@fortvii.eu, w celu udzielenia przez nasz zespół niezbędnych informacji, bądź umówienia wizyty.